https://pl.wikipedia.org/wiki/Kopce_(Frywałd)
W tym miejscu, szukam i próbuję odpowiedzieć ..... . Skąd przychodzimy ? Ile jest prawdy w oficjalnej HISTORII POLSKI ? Moja pasja i temat przewodni, to KOPCE KRAKOWSKIE. Zapraszam Franciszek
https://krakow-historia.blogspot.com/p/smok.html?m=1
czwartek, 29 grudnia 2022
środa, 28 grudnia 2022
Kim był Krak i kiedy żył ?
Legenda o pradawnym władcy.
Kilka pokoleń po śmierci Lecha, pośród jego potomków, zarządców wielkich miast Lechitów narodził się chłopiec, który miał zjednoczyć wszystkie plemiona. Matka chłopca będąc brzemienną wyjechała z rodzinnej osady, aby spotkać się z mężem wracającym z bojów. Kobiecie towarzyszyła drużyna wojów i kilka młodych dziewcząt, los chciał, iż karawanę zaatakował oddział germańskich zbójów, którzy wracali z Czech przez kraj Polan. Księżniczka zdołała zbiec a wraz z nią jedna z opiekunek. Wojowie zostali wybicie a skarby zrabowane.
Na domiar złego, księżniczka zaczęła rodzić. Zbliżał się wieczór, kiedy na świat przyszedł mały chłopiec. Nad pobojowiskiem pojawiło się stado kruków. Martwe ciała żołnierzy przyciągnęły też dzikie zwierzęta. Dla młodej matki jej dziecka i towarzyszki zbliżała się niebezpieczna pora. Nagle z zarośli wynurzyli się żołnierze jej męża. Natychmiast zaopiekowano się matką i dzieckiem. Radości nie było końca. Wojowników zwabiło krakanie kruków, które okazało się zbawienne. Dlatego ojciec chłopca postanowił nadać mu imię Krak. Chłopiec dorastał w zdrowiu i pod dobrą opieką. Kiedy skończył osiemnaście lat zebrał własną drużynę i opuścił rodziców. Wędrowali przez kilka tygodniu, aż dotarli nad wielką rzekę o której opowiadali im inni wojownicy. Tutaj też Krak postanowił założyć nową osadę, którą jego wojowie nazwali „Grodem Kraka”.
Młody władca szybko zjednał sobie miejscową ludność broniąc jej przed najadami wrogich ludów. Wielu też wojów chciało szkolić się i walczyć u jego boku. To też Krak chętnie przyjmował nowych osadników. Wyprawiał się też na sąsiednie ludy, które zagrażały jego krajanom. Z wojennych wypraw przywoził wiele kosztowności i przydatnych narzędzi. W wieku trzydziestu lat wiec obwołał Kraka królem Wiślan. Nowy król obrósł w tak wielką sławę iż sąsiednie ludy bały się walczyć przeciwko jego wojsku. Krak natomiast poślubił młodą Wiślankę, która urodziła mu dwóch synów Lecha i Kraka oraz córkę Wandę. Kiedy synowie dorośli na Gród Kraka spadło ogromne nieszczęście, nieopodal miasta wylądował smok, tak wielki i straszny, że jednym płomieniem mógł spalić cały gród. Krak posłał do walki swoich synów, aby zgładzili bestię i udowodnili iż są godnymi następcami ojca.
Tego dnia nieszczęście spadło na dwór królewski, młodszy z braci imieniem Krak, postanowił raz na zawsze uporać się z konkurentem do ojcowskiego tronu. Zanim bracia doszli do jaskini smoka, Krak zaatakował Lecha i ugodził go mieczem, odbierając mu życie.
Po tak haniebnym czynie młodszy syn, natychmiast udał się na zamek, gdzie oświadczył iż smoka nie dał rady pokonać, a ten pożarł jego brata Lecha. Niestety dla Kraka niedaleko jaskini kręcił się chłop, który chcąc zobaczyć smoka, ujrzał zbrodnie bratobójstwa. Przerażony natychmiast doniósł swemu królowi, o tym co zobaczył. Zrozpaczony Krak skazał na banicję swojego jedynego syna. Nie mając następcy na tronie, Krak ogłosił, że kto zabije Smoka ten otrzyma rękę Wandy i królestwo po jego śmierci. Smoka udało się zabić, a dokonał tego szewczyk Skuba, który poślubił piękną Wandę.
Kiedy Wanda urodziła córkę Żagannę wydawało się, że nieszczęścia opuściły ród Kraka na zawsze. Złudne jednak to były nadzieje, w dwa lata po narodzinach dziecka, dzielny szewczyk Skuba zginął podczas bitwy z plemieniem Gallów, które najechało kraj Wiślan z południa. W trzy lata później król Krak zmarł ze zgryzoty za stratą ukochanych synów i zięcia, w którym pokładał nadzieję na ratunek rodu. Ciało zostało pochowane w kopcu usypanym z ziemi, noszonej przez wiernych swemu królowi, mieszkańców Krakowa. Krak do dnia dzisiejszego spoczywa pod kopcem, który od jego imienia nazywany jest kopcem Kraka.
CIEKAWOSTKA:
Według legendy Żagań został założony ok. roku 700 przez słowiańską księżniczkę Żagannę. Była ona, jak niesie podanie ludowe, córką Wandy, a wnuczką króla Kraka. Dziś jej imię nosi jedna z głównych ulic miasta. Miasto miało burzliwą historię – wchodziło w skład wielu państw. Żagań odpadł od Polski w XIII w., a jakiekolwiek związki z krajem ustały po 1472 r., gdy jeden z ostatnich Piastów śląskich Jan II Szalony sprzedał Księstwo Żagańskie Sasom i od tej pory rozpoczęła się austriacka i niemiecka część historii miasta.
Początki państwa Piastów.
W roku 955 król niemiecki Otton I zadał Węgrom klęskę w wielkiej bitwie nad rzeką Lech. Być może po tym wydarzeniu, a może parę lat wcześniej, państwo Wiślan zostało przyłączone przez księcia Bolesława I Srogi do Czech.
( Bolesław I Srogi, lub Bolesław I Okrutny – książę Czech od 935 do 972 z dynastii Przemyślidów. Syn Wratysława I i Drahomiry; młodszy brat Wacława I Świętego; ojciec Dobrawy, żony Mieszka I).
Okres przynależności do Czech prawdopodobnie zaowocował dynamicznym rozwojem gospodarczym Krakowa, który stanowił ważny punkt na szlaku handlowym Praga-Kijów.
Stolicę Wiślan (dzisiejszy Kraków) wymienił jak uważają niektórzy uczeni w swojej relacji Ibrahim ibn Jakub, a fragmenty tej relacji wykorzystał w Księdze dróg i krajów Abu Abdullah al-Bakri:
- Co się tyczy kraju Bolesława, to jego długość od miasta Faraga [Praga] do miasta [trkw](bywa to odczytywane jako Krakwa bądź Karako czyli Kraków, ale pewności nie mamy) [wymaga] podróży trzech tygodni. Miasto Faraga [jest] najzasobniejsze z kraju w towary. Przybywają do niego z miasta trkw [Kraków?] Rusowie i Słowianie z towarami.
Do dziś kwestiami zagadkowymi pozostają czas i sposób przejęcia ziemi Wiślan przez Piastów. Badania archeologiczne nie doprowadziły do odkrycia żadnych śladów ewentualnej wojny o te terytoria – cała sieć wiślańskich grodów pozostała nietknięta. Według jednej z hipotez Bolesław Chrobry miał sprawować władzę nad krajem Wiślan z nadania swego dziadka Bolesława Okrutnego. Po śmierci ojca w 992 pokonał on swoich braci i odebrał im ich terytoria jednocząc tym samym Małopolskę z resztą państwa. Inna hipoteza mówi, że ziemię Wiślan przyłączył jeszcze Mieszko I, ale we współpracy z synem i miejscową elitą władzy.
Pradawny kopiec na Wzgórzu Św. Bronisławy
Pasmo Sowiniec – Kopic na Górze Św. Bronisławy - Kopiec Salwatorski
Kopiec Salwatorski ? Tajemniczy? Zniszczony, a może nigdy nie istniał?
Historia kopców krakowskich jest zagmatwana i do dzisiaj nie znalazła kompetentnego, pełnego opracowania dziejów. Domysły, sensacyjne doniesienia oparte na pojedynczych hipotezach nie popartych faktami archeologicznymi. Wystarczy jedno zdanie w dawnej książce, by w grodzie podwawelskich legend zagościł kolejny kopiec na Górze Św. Bronisławy.
Jedyną znaną hipotezą na istnienie kopca
jest wers, nieukończonego poematu Juliusza Słowackiego – „Król Duch”. W
rękopisach nieukończonych tekstów Słowackiego, opublikowanych pośmiertnie, w
wydaniu z 1885, znajdujemy fragment nieukończonego Rapsodu III „Króla Ducha”
zatytułowany „Piast. Pieśni”, w którym w rozdziale XX możemy przeczytać takie
słowa:
„Oni też światłość utaiwszy w sobie,
Opowiadali wielkie boże sprawy
O różnych ludach chodzących po globie –
Walki, podbije, zamorskie wyprawy
O Hunach, Gotach, o tajemnym grobie
Kraka – o wielkim KOPCU BRONISŁAWY,
Na który nieraz zlatywał nieznany
Lud – jak jęczący wieniec żurawiany.”
Prawdopodobna lokalizacja kopca według
poematu.
· * W okolicy kościoła Najświętszego
Salwatora ?
· * Na mapach sprzed połowy XIX wieku nie
widać żadnego wzniesienia.
· * Również na mapach Twierdzy Kraków,
cytadeli „Kościuszko” w latach 1850-56 nie widać wzniesień.
Nasz wielki wieszcz Juliusz Słowacki, niestety nigdy nie odwiedził Grodu
Walewskiego. Nie znał dokładnej historii kopców krakowskich. Mylnie opisał
słowami Kopiec Bronisławy mając na myśli Kopiec Kościuszki usypany w latach
1820 – 1823. W późniejszych latach Dociekliwi Krakowianie prawdopodobnie bardzo
poważnie podchwycili kilku wersów, słów … „ o wielkim KOPCU BRONISŁAWY„ i w
taki sposób nieopacznie „usypali” pradawny kopiec na Salwatorze (Górze Św.
Bronisławy). Czy powyższa hipoteza jest przeinaczonym faktem istnienia
pradawnego wzniesienia, a może nasi praojcowie w zamierzchłych latach zbudowali
własną ziemną świątynie kultu na Salwatorze?
Ten temat mnie nurtuje od lat.
Od kilku dekad szukam potwierdzenia,
lokalizacji kopca na Wzgórzu Świętej Bronisławy. Niestety poza tymi wersami
nigdy nie natrafiłem na wiarygodne źródło potwierdzające fakt istnienia kopca w
tej lokalizacji.
Wróćmy jeszcze na chwilę do najstarszej mapy
Krakowa, która bardzo szczegółowo pokazuje Kraków i rejon wzgórza Św.
Bronisławy.
Wiek XIX. Wyraźnie widać miejsce usytuowania Kopca Kościuszki i GÓRA BRONISŁAWY. Dwie nazwy nakładają się na siebie. Domniemaję że w XIX w potocznej mowie Krakowa to miejsce określano ... Kopiec na Górze Bronisławy ...... .
niedziela, 5 grudnia 2021
Poczet Królów
Series chronologia ducum et regum polonorum a Lacho I. ad Augustum IIII – obraz olejny na płótnie o wymiarach 1,37 m x 2,22 m – pracownia najprawdopodobniej jasnogórska po 1764 r. tj po koronacji Stanisława Augusta, zespół klasztorny zakonu ojców paulinów w Częstochowie.
Obraz został namalowany w połowie XVIII wieku na podstawie pocztu polskich władców autorstwa Francuza Benoita Farjata w 1702 roku.
Na ostatnich dwóch polach domalowano w czasie zaborów postać Cara Aleksandra i carskiego orła, które teraz są zamalowane.
W roku 1990 Krystyna Szczekocka -Mystek wydała album z krótkim opisem biogramów wszystkich przedstawionych w poczcie.
Gdy zwiedzacie Częstochowę, a dokładniej klasztor na Jasnej Górze, zwróćcie uwagę na Jasnogórski Poczet Władców Polski, od Lacha do ostatniego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Znajduje się on w Sali Rycerskiej i większość osób czy wycieczek zwiedzających Jasną Górę w ogóle się przy nim nie zatrzymuje.
Ciekawostką jest, że ten obraz, pochodzący z połowy XVIII wieku, przedstawia 14 władców przed Mieszkiem I, co może tylko potwierdzać, że do zaborów Lach, Krak, Wanda czy Popiel nie byli uważani za postacie legendarne, ale uznawano ich oficjalnie za dawnych - co prawda pogańskich - władców.
sobota, 4 grudnia 2021
Kopalnia w Krzemionkach
Barbarzyńca
W interpretacji faktów historycznych zawsze mnie nurtowały dwa pytania. Szczególnie w dziejach Słowian.
???????
Kto tworzy dzieje historii ?
Historia jest apolityczna ?
A może nieświadomie mamy skłonności do tworzenia swoistej anty historii.
Czy slowianie, ich dzieje to nuda, bierność, prymityw i stagnacja, która o dziwo miała jednak doprowadzić do tego, że jesteśmy najliczniejszą w Europie grupa językową?
Do dziś nie wiadomo dlaczego i jakim sposobem.
Nie stworzyliśmy imperium o spisanych dziejach, które wychowało wybitnych filozofów, charyzmatycznych władców i wizjonerów decydujących o losach świata, zostawiających po sobie świątynie i miasta, kodeksy, dzieła sztuki i szlaki handlowe.
Czy jest to możliwe że zdobycze Praojców Słowian zostały zagubione przypadkowo ?
Historia zawsze miała dziwnie zaplątane schody do nieba. Jedna kultura cywilizacyjna pozostawiła trwałe ślady, a inna ginęła bez trwałych znaczników istnienia. Może słowiańskie dzieje kulturowe również zostały wymazane w okrutny sposób pod presją ekspansywnej i zaborczej obcej cywilizacji.
Powiadają kto szuka i analizuje fakty nie błądzi. Święta prawda.
Kiedy zagłębimy się w mało powszechną nieznaną historię pradawnych czasów, doznamy szoku.
Zaskoczenie i zdziwienie.
Dlaczego dotąd nikt mi tego nie powiedział?
Dlaczego w szkole tego nie uczą ? W otaczającym nas świecie od młodych lat słyszymy że nasi praojcowie przed rokiem tysięcznym żyli w prymitywnych warunkach, biegali prawie nago.
Jednak po głębszej analizie okazuje się że w tych lnianych gaciach nasi przodkowie dotarli na tereny dzisiejszej Syrii, na Peloponez, a najprawdopodobniej także do Islandii. Stanęli pod Konstantynopolem, stolicą połowy ówczesnego świata. Sukces niepiśmiennych Słowian, lub może tylko ich języka, był przeciwieństwem sukcesu jasnej, logicznej łaciny, języka imperium, który zrodził poezje nie tylko subtelną i piękną, ale również mierzoną stopniami rytmicznymi,
Gdzie są najstarsze, zaginione zabytki słowiańskiego pisma .?
Nie chce mi się wierzyć że dawni nasi pradziadowie nie potrafili w sobie znanym kodzie pisanym utrwalać własnę historię. Skromnym przykładem może być niepozorna waza znaleziona w ..... DOMYŚLSZ SIĘ O CZYM PISZĘ ?
Widać na niej wyraźnie koło , które odkryto dopiero za 1000 lat w Mezopotamii. Tak mówi nam ogólnie dostępna HISTORIA.
476 ? ..... Byl przełomowy. Od 100 lat granice Rzymu atakowane były przez duże grupy plemion barbarzyńskich: Germanów, Sarmatów, Słowian, inne ludy koczownicze.
Okres masowych migracji plemion, nazwany Wielką Wędrówką Ludów. Ludów Barbarzyńskich.
Tak nas określał świat klasyczny (grecko-rzymski) jako barbarzyńcy, niewładający językiem greckim lub łacińskim.
Zastanawiałeś się kiedyś co niesie w swoim brzmieniu słowo barbarzyńca ?
To ciepłe słowo ?
Czujesz się barbarzyńcą ?






