https://krakow-historia.blogspot.com/p/smok.html?m=1

czwartek, 12 marca 2026

Legenda - dodatek.

 Oto fragment z kroniki autorstwa Wincenty Kadłubek, z dzieła Kronika polska, w którym pojawia się postać Kraka (u Kadłubka zapisana jako Grakch/Gracchus).


Wincenty Kadłubek około 1190–1208 r.

  Fragment pochodzi z polskiego tłumaczenia (B. Kürbis):

„Był w załomach pewnej skały okrutnie srogi potwór, którego niektórzy zwać zwykli Holofagusem – Całożercą. Żarłoczności jego każdego tygodnia należała się określona liczba bydła. Jeśliby go mieszkańcy nie dostarczyli niby jakichś ofiar, byliby przez potwora ukarani utratą tyluż głów ludzkich.
Grakch, nie mogąc znieść tej klęski, jako że był względem ojczyzny tkliwszym synem niż ojcem względem synów, skrycie synów wezwawszy, przedstawił im swój zamiar i radę przedłożył:
„Wam przeto, wam, naszym ulubieńcom (…) wypada uzbroić się, aby zabić potwora, wam przystoi wystąpić do walki z nim…””

---------------------------------------------

Kronika wielkopolska (XIII w.)
   Fragment legendy o Kraku (treść w przekładzie)

„Był w okolicach miasta straszliwy smok, który pożerał bydło i ludzi. Aby uniknąć jego gniewu, mieszkańcy musieli składać mu ofiary. Władca Krak postanowił uwolnić lud od tej klęski. Z pomocą sprytu pokonano potwora, który pożarł skórę wypełnioną siarką i od jej żaru pękł.
Po zwycięstwie Krak panował sprawiedliwie, a od jego imienia nazwano miasto Kraków.”


-------------------------------,,----------

Kroniki Jana Długosza (XV w.)
Fragment sensu opowieści u Długosza.
   W polskich przekładach kroniki treść legendy brzmi w przybliżeniu tak:

"W pobliżu miasta mieszkał straszliwy smok, który pustoszył okolicę i pożerał ludzi oraz bydło. Mieszkańcy, nie mogąc się przed nim obronić, zmuszeni byli składać mu ofiary.
  Książę Krak postanowił uwolnić kraj od tej plagi. Podstępem podłożono smokowi padlinę wypełnioną siarką. Potwór po jej zjedzeniu odczuł straszliwe pragnienie, pił wodę z rzeki tak długo, aż pękł.
Po zgładzeniu smoka książę Krak panował długo i sprawiedliwie, a miasto nazwano jego imieniem – Kraków."




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz